Połowa kierowców parkujących nad tarnobrzeskim jeziorem nie uiszcza obowiązkowej opłaty
W Tarnobrzegu, straż miejska rozpoczęła poszukiwania właścicieli 16 tysięcy samochodów, które w minionym roku były zaparkowane na obszarze przylegającym do Jeziora Tarnobrzeskiego, a ich właściciele nie zapłacili za to. Nie tylko straż miejska jest zaangażowana w ten proces. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji również bierze czynny udział w działaniach mających na celu zidentyfikowanie osób, które uniknęły płatności. Osoby te muszą liczyć się z grzywną minimum 120 złotych.
Jezioro Tarnobrzeskie jest miejscem nadzwyczaj atrakcyjnym dla turystów i mieszkańców. Informacje na stronie internetowej urzędu miasta głoszą, że od 1 maja do 30 września jest konieczność opłacenia wejścia na teren jeziora. Opłata promocyjna wynosi 20 złotych i jest naliczana od godziny 8:00 do 18:00. Właściciel pojazdu ma obowiązek uiścić ją do północy tego samego dnia.
W poprzednim roku wielu kierowców zdecydowanie zignorowało ten obowiązek. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który zarządza tym obszarem, zauważył brak płatności za parkowanie aż 16 tysięcy pojazdów. Nie mogą oni jednak liczyć na łaskawość. Straż Miejska w Tarnobrzegu podjęła działania mające na celu ustalenie tożsamości właścicieli tych pojazdów.

62-latek aresztowany za odbieranie pieniędzy od oszukanych ofiar
Rekordowy wyrok dla kierowcy z czterema promilami w błyskawicznym tempie
Sprawiedliwość dosięga ukrywających się przestępców
Pijany kierowca z 2,7 promila próbował uciec, ale wpadł w ręce policji
Koneser pamiątek z Sandomierza zatrzymany za kradzież
Rekordowe uderzenie w narkotykowy rynek: Policja na czołowej linii walki!