W sądzie finał sprawy tarnobrzeskich radnych – Bożeny Kapuściak i Cezarego Mikruta
Rozstrzygnięcie sprawy, związanej z dwoma radnymi z Tarnobrzega: wiceprzewodniczącą Bożeną Kapuściak oraz Cezarym Mikrutem, ma mieć miejsce na sali sądowej. Wszystko rozpoczęło się od jednego listu.
Podczas sesji Rady Miasta we wrześniu, radny Cezary Mikrut dokonał publicznego odczytu listu. Pismo to miało swoje źródło u jednego z sąsiadów wiceprzewodniczącej Bożeny Kapuściak. Treść listu rozpoczyna się następująco: „Pragnę zwrócić uwagę na nieodpowiednie i niezgodne z prawem działania wiceprzewodniczącej Rady Miasta, Bożeny Kapuściak, skierowane przeciwko mnie oraz wspólnocie mieszkańców ulicy Paderewskiego w Tarnobrzegu” – te słowa recytował radny Mikrut.

Nowa książka odkrywa tajemnice mjr. Andrzeja Garbosi – żołnierza i wynalazcy, który zmienił bieg historii
35-latek aresztowany za kradzież i agresję w sklepie
OSP Grębów pozyskuje 49 500 zł na nowoczesny sprzęt i szkolenia dla strażaków
Muzyczne refleksje w Gorzycach: koncert pasyjny na Niedzielę Palmową
Stalowa Wola żegna Księdza Prałata Jana Kozioła, legendę miasta
Kierowca autokaru dla dzieci zatrzymany za jazdę po alkoholu